Zaglądam tu od czasu do czasu. Nawet nie mam o czym tutaj napisać, szkoła się zbliża, życie monotonnie trwa,
nie przesuwa się nawet o krok w przód. Stoi w miejscu i ja właściwie nie wiem, czy prosi
o nowe auto czy nowe buty. Możliwa jest też jego dumna postawa z tego, że wydaje mu się
nie przesuwa się nawet o krok w przód. Stoi w miejscu i ja właściwie nie wiem, czy prosi
o nowe auto czy nowe buty. Możliwa jest też jego dumna postawa z tego, że wydaje mu się
że coś osiągnęło. Ciekawe co Sobie myśli takie życie, nazywa się życie i nie wiemy o nim nic, gdzie
mieszka jak się nazywa co robi kim są jego rodzice. Wiemy tylko, że wciąż każe nam walczyć.
Ustaliło sobie jeden priorytet - walkę i na tym się kończy jego cała rola wśród ludzi.
Poszłam sobie do biblioteki, wypożyczyć nowe książki ale nie pomyślałam o tym,
że o godzinie 9.00 będzie ona zamknięta tym bardziej, że jest dziś sobota.
No ale spacerek w zimnym wietrzyku wyszedł mi na dobre, teraz czekam
na Darię i rozpoczynamy naszą skejpową pogawędkę :33
osłabienie bierze nade mną górę.
czuję, że mam coraz słabsze nogi,
ręcę i głowę.

zjedz za mnie jakieś dobre ciacha, to dostaniesz sił :D!
OdpowiedzUsuńhehe, ciekawe co dobrego tam masz :>
OdpowiedzUsuń