Nie wydaje Ci czasami, że nie nadążasz za swoimi krokami ? Część Ciebie idzie tak jak nakazują ludzie, reszta podąża gdzieś z tyłu zupełnie samotnie. Nie masz wrażenia, że mimo posiadanej wiedzy o świecie nie wiesz nic? Siadasz na skraju jakiejś ławki w pobliskim parku. Jest ładnie - nadchodzi jesień, sączysz bezsmakową wodę, wmawiając sobie, że niczego innego w życiu Ci nie trzeba. Głód zamaskuje woda, jedzenie zastąpi woda, witaminy też dostarczy Ci woda. Świat wydaje Ci się objęty perfekcją każdy człowiek przechodzący obok, wydaje Ci się idealny. Nie znajdujesz w nim żadnych wad, nie znasz go, ale wiesz jedno - jest lepszy od Ciebie.
NIENAWIDZĘ WYCHOWANIA FIZYCZNEGO - jestem taką łamagą, to się aż przykre robi. Nauka gnie, nie mam czasu zupełnie na nic, przestaje oddychać świeżym powietrzem, jeździć na rowerze już nawet nie mam czasu na ćwiczenia. Z rzeczy, które sprawiają mi przyjemność - mogę tylko wracać pieszo ze szkoły. Dzisiaj trochę nadrobię i poćwiczę. Zakończyłam jedną sprawę, teraz robię sobie dwa dni przerwy i od czwartku realizuje kolejną dietkę od Mariki :3 szkoda tylko, że nic nie znika.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz